Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje. Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki. |
| Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy » | |
| wyjazd po studiach, kilka pytan... | |
heh, nie wiem czy Szanowni Dyskutancji zdazyli sie juz zorientowac ale teraz praktycznie w kazdym kraju jest wiecej informatykow wszelakiej masci niz miejsc pracy dla nich. Praca jest wiec tylko dla dobrych /odpowiednio wyspecjalizowanych /szczesliwcow /majacych kolegow itd. Absolwent bez komercyjnego doswiadczenia ma problemy ze znalezieniem pracy praktycznie wszedzie, kto bedzie sie meczyl zeby zalatwiac jeszcze dodatkowo pozwolenie dla absolwenta z Polski??? Nie ma potrzeby w tej chwili przyuczac ludzi, na rynku sa juz doswiadczeni i zatrudniaja sie za duzo nizsze stawki (przynajmnie w Europie, nie wierze ze US jest inaczej). I jak na razie to ta tendencja utrzymuje sie od 3 lat (czyli nie sluchacie kolegow ktorych mile doswiadczenia pochodza z czasu dalszego niz 2 lata), .... a nikt nie powiedzial ze osiagnelismy dno. jak chcecie wyjechac to pokazcie swoja wyjatkowosc, zwyciestwo w jakims teraz lepiej chyba byc elektrykiem niz informatykiem. | |
| Emigracja do Kanady, Australii lub Nowej Zelandii Pytania | |
Pozostane przy mojej opinii. Facet, z ktorym rozmawialem kiedys przez pare minut, absolwent Uniwersytetu Bukaresztenskiego, nawet nie otrzymal szansy zaprezentowania swojej osoby potencjalnym pracodawcom. Na wysylane cv nie otrzymal nigdy zadnej pozytywnej odpowiedzi. Konkurowal bowiem z absolwentami tutejszych uczelni, ktorzy naturalnie mieli przed nim pierwszenstwo. Otrzymal jedynie oferte pracy jako listonosz, pomocnik na stacji benzynowej lub pracownik obslugi klienta w wypozyczalni campervanow i to tylko casual w letnim sezonie. Jego transferable skills - jak to nazwac po polsku - nie maja zadnej wartosci na tutejszym rynku pracy. A o pracy jako socjolog dawno juz przestal marzyc. Sytuacja absolwenta kanadyjskiego uniwersytetu na kanadyjskim rynku Ale teraz probujemy doradzic sympatycznemu rodakowi, ktory bardzo | |
| szkoda że.............. | |
Witam Niestety nie ma nawet jednego miejsca, a na dodatek jak w większości firm są ale tylko redukcje i oszczędności. Oby ta sytuacja jak najszybciej sie skonczyla. Nie ma takiej potrzeby, przeglądam całkiem oficjalnie to jest jak czytanie gazetki (Rzeczpospolitej) w pracy zawsze z rana to jest też takie okienko na świat Racja, a i szybciej dotrzesz do tego co Cie interesuje. Pozdrowienia i powodzenia w poszukiwaniu pracy (a tak na marginesie jakiej konkretnie pracy szukasz, bo czasem coś się tam słyszy o jakiejś ofercie) Gabriel Jestem swierzo upieczonym absolwentem, chcialbym pracowac jako help-desk, asystent admina (sieci, serwery), stanowisko oczywiscie zalezne od profilu firmy, bo ta sama nazwa w roznych firmach moze znaczyc cos bardzo odleglego, ale ogolnie chcialbym sie rozwijac w tym wlasnie kierunku (sieci LAN, WAN, ....), przynajmiej w najblizszym czasie, a pozniej czas pokaze, bedzie to uzaleznione zapewne od rozwoju rynku i technologii IT. Moglbym pracowac w e-biznesie (ten z kolei kuleje, ale mysle, ze ta dziedzina najlepsze ma jeszcze przed soba), takze jako webmaster, ale w tym kierunku nie widze wielkich perspektyw do rozwoju, zwlaszcza gdy widzi sie ogloszenia typu: zrobie serwis - cena juz od 20 PLN:-)). Mam jeszcze drugi fakulet, ale informa to to co mnie kreci, co studiowalem z pasja i wlasnie w tym kierunku bede sie rozwijal. Pozdrawiam | |
| pierwsza dzialalnosc gospodarcza i pieniadze od panstwa | |
Jakie dofinanfowania teoretycznie moglbym otrzymac na rozkrecenie wlasnej dzialalnosci? teoretycznie to moze ci pomoc biuro pracy, ale najpierw zapytaj czy wogole maja pieniadze, bo w praktyce nie licz na cokolwiek Dodam ze jest to moja pierwsza wlasna dzialalnosc i ze jestem absolwentem. to najpierw idz do pracy (przynajmniej na rok w branzy ktorej chcesz dzialac) poznaj zasady funkcjonowania tego rynku a pozniej zacznij myslec o wlasnym interesie pozdrawiam | |
| Zamierzam otworzyć działalność, gdzie mogę z kimś to omówić ? | |
Jestem tegorocznym absolwentem uczelni wyżeszej. Widząc co się dzieje na rynku pracy postanowiłem sam założyć biznes. Mam pomysł na działalnośc i jestem całkowicie pewien, że się powiedzie. Mam nawet zgromadzony kapitał. Czy jest może jakaś jednostka doradcza bądź tego typu instytucja w której Proszę też nie podawać linków do stron www. pozdrawiam Robert | |
| Zamierzam otworzyć działalność, gdzie mogę z kimś to omówić ? | |
----- Original Message ----- Sent: Monday, January 06, 2003 11:23 PM Subject: Zamierzam otworzyćdziałalność, gdzie mogę z kimś to omówić ? Jestem tegorocznym absolwentem uczelni wyżeszej. Widząc co się dzieje na Ja byłem w podobnej sytuacji kilka miesiecy temu. Nie polecam zakładania własnego biznesu bez spełnionych kilku warunków. Jeśli chcesz z kimś o tym NETborg | |
| fundusze pomocowe dla małych przedsiębiorstw | |
| Moga się o nie ubiegać bezrobotni z pewnych grup (np absolwenci będący | bezrobotnymi do 24 m), którzy ukończyli kurs z cylku jak się zakłada | własną działalnośc. | Natomiast istnieją duże możliwości dla tych co dopierootworzyli taką | działalność (do 3 lat na rynku). Dla nich Unia oferuje pomoc pod | chasłem wzrost konkurencyjności firmy i utrzymanie si ę na rynku. | Możemy pogadać o szczegółach. | Justyna tak to jest ... kredytów, tylko aby go dostać musisz im najpierw udowodnić że go nie potrzebujesz. Próbowałem uzyskać finansowanie na utworzenie nnowych miejsc pracy. Inwestycja na 2,5 mln. Potrzebuję 1,5 mln. Wszystko O.K. Tylko nie ma żadnych gwarancji że nawet jak spełnię wszystkie uwarunkowania to tę kasę dostanę. Czyli topię swoje pieniądze i zostaję z rozbabraną inwestycją. Poza tym te wszystkie usługi doradcze są płatne. I nawet jak kasy nie dostaniesz to tak musisz im zapłacić. Ogólnie czarno to widzę. nie kradnij, rząd nie toleruje konkurencji Funduszy jest kilka ale ogólnie są dość duże możliwości. Jednak często jest tak, ze projekt jest opłacany przez UE po jego wdrożeniu wiec trzeba mieś środki na jego sfinansowanie a potem następuje refundacja.. ale..... zapytaj... | |
| Rozkrecasz firme w Krakowie? | |
Jestem swiezo upieczona absolwentka AE w Krakowie. Mam jednak duze doswiadczenie wyniesione z innych firm i ogromny zapal do pracy. Jesli potrzebujecie Panstwo do swej firmy osoby, ktora ma sprostac jasno Dlatego jestem gotowa przedstawic moje predyspozycje do pracy w Panstwa Nadmieniam, iz jestem gotowa podjac sie pracy na terenie miasta Krakowa. Pozdrawiam: Kontakt: Katarzyna D. | |
| Rozkrecasz firme w Krakowie? | |
Jestem swiezo upieczona absolwentka AE w Krakowie. Mam jednak duze doswiadczenie wyniesione z innych firm i ogromny zapal do pracy. Jesli potrzebujecie Panstwo do swej firmy osoby, ktora ma sprostac jasno Dlatego jestem gotowa przedstawic moje predyspozycje do pracy w Panstwa Nadmieniam, iz jestem gotowa podjac sie pracy na terenie miasta Krakowa. Pozdrawiam: Kontakt: Katarzyna D. Co roku w Kraku kończy AE ok 1000 osób i każdy ma zapał do pracy:-) Widze ze nadal szuka sie pracy w miescie gdzie sie mieszka. Wniosek nasuwa sie jeden jestes = musisz byc troszki leniwa. pzdr | |
| Studia Mgr. | |
Dzięki wojt jescze raz za informacje i mam następne pytanie do ciebie w tej kwestii. Czy może orientujesz się w rynku pracy dla młodych programistów (ja np 2 lata stażu). Pytam bo siedze w tej chwili w Olsztynie i raczej wygodnie by było przeprowadzić się troche bliżej uczelni niż nocami jeżdzić przez całą Polskę ( bo oczywiście interesują mnie studia zaoczne). Ktoś może powiedzieć, że w tym zawodzie nie ma problemu z pracą ale to chyba nie pomieszkał w woj. Warmińsko - Mazurskim gdzie bezrobocie realne sięga chyba 40 % a specjalistów nikt tu nie potrzebuje bo tu jest pustynia przemysłowa, nie mówiąc już o informatycznej. no codziennie widze na uczelni oferty pracy z jakiejs tam firmy potrzebujacej programistow... C, PHP, DELPHI jAVA i inne... szukaja wsrod absolwentow lub studentow 4-5 roku..... ale jak to jest w praktyce to trudno mi powiedziec, bo jeszcze sie nie rozgladalem za praca (jestem dopiero na drugim roku) pozdrawiam Pozdrowienia Frodo -- | |
| informatyka UJ kontra AGH | |
wypowiedź któregoś wykładowcy -"Wy musicie wiedzieć jak to zrobić, a do powiedzieć - studia te przygotowujądo bycia kierownikiem, koordynatorem działań zespołu, to bardzo dobrze ze na rynku pracy jest takie duz.e zapotrzebowanie na równie dobrze moz.na studiowac' "marketing i zarza;dzanie" na "wyz.szej :) pozdrawiam PoKrec | |
| informatyka UJ kontra AGH | |
zanim wybierzesz szkole najpierw odpowiedz sobie na pytanie "czym dlamnie jest informatyka i co moge w tym kierunku robic?" informatyk to dosc ogolne pojecie.... mozna byc programista, administratorem sieci, grafikiem, projektantem systemow, specjalista od baz danych... mimo ze te pojecia sa ze soba powiazane to nie jestes w stanie byc specem we wszystkim. jezeli chodzi Ci jedynie o kase to zorientuj sie na rynku pracy co jest obecnie najbardziej oplacalne.. wez poprawke ze skonczysz szkole za kilka lat....i zacznij Sam sie uczyc a szkola bedzie jedynie dodatkiem... jezeli myslisz ze po skonczeniu UJ albo AGH wszystkie drzwi wielkich firm stana dla Ciebie otworem to zycze owocnych poszukiwan w przyszlosci... dla pracodawcy nie ma znaczenia czy masz papier z UJ czy AGH czy AR, on wyceni twoja wiedze i to na ile sie mu przydasz.... -----------------------------------------
Witam, moze sa jacys absolwenci albo studenci ostatnich lat informatyki... ktorzy -- -- | |
| Lekki OT: Po co w Polsce tylu informatyków... kier. Inf ormatyka na każdej uczelni ? | |
| Czy aby w tym biednym i zacofanym kraju będą potrzebni ? Prawda jest taka, ze wieksza czesc ludzi studiujacych inf No i umiejętności absolwenta. Aż strach mnie bieże jak pomyśle, że co niektórzy ludzie kończący moją uczelnie (politechnika, nie informatyka) beda pracować w zawodzie. Czasem nie z ich winy. | |
| Lekki OT: Po co w Polsce tylu informatyków... kier. Inf ormatyka na każdej uczelni ? | |
| Czy aby w tym biednym i zacofanym kraju będą potrzebni ? | Prawda jest taka, ze wieksza czesc ludzi studiujacych inf No i umiejętności absolwenta. Aż strach mnie bieże jak pomyśle, że co A czasami jednak z ich winy ;P BTW taki tekscik: "Jak sobie pomysle jakim jestem inzynierem, to az boje sie isc do lekarza" | |
| Do K.Mruka i K.Mlynarskiego... | |
Wydaje sie, ze prawda jak zwykle lezy gdzies po srodku. Obydwoje w pewnych kwestiach macie racje. Ale jak to bywa w takich dyskusjach, zacietrzewienie obydwu wam odebralo chyba troche zdrowego rozsadku. Bo mimo tego, ze jestem w stanie sam dorzucic swoja cegielke na nalot dywanowy na siedzibe Microsoftu, to upadek Windy, choc niechybny, bedzie dluga agonia. Szczegolnie w niektorych krajach Europy, takich jak Polska czy Niemcy. Przykre jest to, ze u nas po skonczonych studiach o kierunku informatycznym absolwenci rozpoczynaja prace, nie majac praktycznie wiekszego pojecia o innych platformach niz pecet!!! To, ze w Polsce taki sprzet ja Apple czy Sun funkcjonuje sobie gdzies tam, jest jedynie zasluga kilku zapalencow, ktorzy troche wiecej sami poczytali, pomacali i powachali. Nie smiem marzyc o tym, zeby powtorzyla sie w Europie historia, kiedy to kilkanascie lat temu Apple wyposazyl mase szkol w USA w swoje komputerki, czym niemal pozamiatal inne systemy z rynku na ladnych pare lat. Ja mysle ze bardzo pomoglaby jakas seria trzesien ziemi... Ale nie, to bylo glupie - przepraszam. Pozdrawiam Mariusz | |
| HOROSKOP Part 1 | |
| Profesor kaze nauczyc sie calego Pana Tadeusza na pamiec. | Jakie sa reakcje studentow roznych kierunkow? | Student Polibudy: | - To chyba zart!? | Student Uniwerku: | - O jezu! Calego? | Student madycyny: | - Ale nie na jutro? Znałem podobny. Idą student polibudy, uniwerka i dwóch studentów medyka. To ja to znalem w bardzo uproszczonej wersji: Profesor: - Panowie, nauczycie sie ksiazki telefonicznej na pamiec, calej. Student polibudy: - Na kiedy ? Student uniwerku: - Dlaczego ? I jeszcze cos bylo o pracy, ale nie pamietam w calosci i tradycyjnie | |
| DZIENNIKARZ: Re: Supermocarstwo kulturalne | |
| zachodnich. Poziom szkol tez nadal pozostawia wiele do zyczenia i | mlodzi ludzie po szkole w Polsce sa nieprzygotowani do zycia. Jakich szkol - wyzszych czy srednich, bo co do srednich jestem zdania przeciwnego. Absolwenci przecietnych liceow polskich laduja dosc wysoko/ Szkoly wyzsze w istocie zalamuja sie programowo ale i kadrowo. Kadra nauczajaca pozostawia wiele do zyczenia. Tu zreszta w niektorych szkolach takze. Daniela Szkoly srednie nie wystarczaja do "przygotowania do zycia". Ukonczenie szkoly wyzszej stalo sie podstawowym wymaganiem do wkroczenia na rynek pracy w wielu dziedzinach gospodarki. Mark W. Kaliczynski | |
| studia... opinia | |
matma i fizyka jest na pierwszym roku. potem jest więcej historyjek z macierzy i numeryki. Jak nie lubisz/ umiesz liczyć do nie dla ciebie. Można iść na Informatyke w sterowaniu i zarządzaniu teraz to osobny kierunek chyba. Będzie jeszcze troche elektroniki i elektrotechniki pozatym sporo symulowania czyli fizyki w praktyce. Programuje sie wszystko od uC do systemów czasu rzeczywistego. Co sie po nim robi? na co sie załapiesz. jak zwykle. w polsce nie ma takich uczelni zeby sie pracodawcy zabijali o absolwentów. Osobiście studia mi sie podobają a ide na rok 5. CosteC Ciekawi mnie ile jest w automatyce elektroniki, i czy mozna np pracowac | |
|
| |
witam mam takie offtopicowe pytanie. jak w Polsce i ewentualnie UE wyglada rynek pracy dla absolwentów Automatyki i Robotyki??? ciężko znaleźć prace?? czy jest to praca dobrze płatna?? jakie pozdrawiam to zalezy czy tylko skonczyles ten kierunke i masz piapierek czy faktycznie cos umiesz i sie tym pasjonujesz i interesujesz, podobnie jest na infomratyce, niedawno szukalismy ludzi , nie mielismy wcale duzych wymagan i nie bylo mozna znalezc odpowiednich kandydatow - i to niby w czasie kiedy takie bezrobocie - a studenci nadal mysla , ze jak bbeda mili papierek np. infomratyki to ich kazdy przyjmie, potem szukaja rok, dwa, trzy prace, i sa tym szukaniem tak zajeci i duzo czasu spedzaja na narzekaniu, ze nic w tym czasie si enie rozwijaja a wiec sie cofaja, Tomek | |
| DOSTAŁEM SIE :)))) | |
Witam Gratuluje, Z tego co wiem to jestes na Elektronice i Telekomunikacji a zeby byc na Telekomunikacji bedziesz sie musial postarac ale zastanow sie czy nie lepiej wybrac Elektronike zeby miec mniejsze problemy z praca i cos umiec. Tak dobrze Skąd przypuszczenie, że po telekomunikacji nic się nie umie? przeczytales mniejsze problemy z praca po studiach... Niestety Telekomunikacja nie jest juz tak popularna na rynku pracy jak to bylo 5 lat temu... Nic już nie jest tak popularne jak 5 lat temu. Zycze milego studiowania, Ja również. Pracujący w zawodzie, absolwent PWR/Telekomunikacja/Systemy Przetwarzania furia | |
| Modernizacja Warszawa-Lodz (II etap) | |
a po jasny gwint pakować kase w tory po których tylko kible jeżdżą i zatrzymują się na każdej stacji ??? Trasa Warszawa-Lodz to trasa dochodowa. Po drugie, to polaczenie dwoch duzych aglomeracji. Prosze nie pisac ze jakiekolwiek inwestycje sluzace poprawie infrastruktury wlasnie na tej trasie, to pieniadze w bloto wylane. Ja wiem, ze bardzo wielu osobom w Warszawie zalezy na wizerunku Lodzi jako miasta lowcow skor, sadystow. Zalezy im bo lodzianie sa relatywnie lepiej wyedukowani niz absolwenci w Warszawie (prosze sobie porownac chociazby liczbe finalistow miedzynarodowych olimpiad dla licealistow czy odsetek osob zdajacych za pierwszym razem certyfikaty jezykowe typu CAE czy CPE) i wlasnie poprzez promocje takiego wizerunku obnizaja oni autorytet lodzian w celu polepszenia swojej pozycji na rynku pracy. I to, co pisze, jest smutne, bardzo smutne zwlaszcza dla nas, lodzian, bo w takiej sytuacji ci lodzianie, ktorzy pochodza z rodzin intelektualnych i osiagaja cos w zyciu, nie beda pracowac dla zadnej Warszafki tylko od razu stad wyjada i beda budowac wartosc dodana w miejscu, gdzie ich pochodzenie nie bedzie zrodlem nieprzyjemnosci, chociazby w Auckland czy Sydney. No i opinie o Polakach tez beda miec jednoznaczna. maxxman | |
|
Komentatorow-amatorow | |
Pietno dla pesymistow kanapowych, wedlug ktorych absolwent nie ma prawa w Polsce pracy znalezc. A jak znajdzie, to na pewno nie na umowe o prace na czas nieokreslony. A jak jest umowa, to na pewno za tysiac na reke jak w KFC... Kto nie potrafi, ten nie potrafi :A ja od dzisiaj jestem wredna (Swoja droga, ciekawe gdzie te tabuny bezrobotnych absolwentow, bo wsrod | |
| gdybym był wodzem talibów... | |
... to bym ogłosił, że mam w Nowym Jorku kieszonkową bombę atomową wraz z obsługą i odpalę ją w razie napaści na Afganistan - oraz że owszem, jestem autorem zamachu na WTC, który miał być ostatnim ostrzeżeniem dla amerykanów by się nawrócili - i jeśli tego nie zrobią, atomówkę odpalę tak czy siak ... Niewątpliwie indeksy przedsiebiorstw obrotu nieruchomosciamy w NY poleciały by w dół. Ubezpieczenia za to w górę, przewidywana rentownosc tego sektora pobudziła by niewatpliwie niekorzystną koniunkturę, obserwowana po wydarzeniach w WTC. Dyskusyjna byłaby skala inwestycji z rezerwy budżetowej w przemysł obronny, ale już mozna z pewnoscią załozyć wzrost PKB z tego tutuły i hosse w branżach: przemysłu ciężkiego, elektronicznego, lotniczego, kosmicznego. Pobudzony rynek pracy zaowocuje rozluznieniem polityki emigracyjnej i rozwojem technologii homeworking -szansa dla polskich górali i absolwentów szkół wyższych. Piętnuję siebie za te pomysły. Spoko! Ameryka wyjdzie z tego silniejsza, jak zwykle. Marcin | |
|
| |
o kodeksie pracy mówimy tym samym, ale pracy w tym kraju to ty chyba jeszcze nie szukałeś. To nie ty stawiasz warunki tylko własciciel z kancelarii. Jak ci mówi, że za friko to za friko, a jak się nie podoba to dziękujemy. Ma 100 chętnych absolwentów prawa, którzy liczą naiwnie, że kiedyś dostaną się do korporacji, a ty myślisz , że on będzie z tobą rozmawiał o warunkach umowy? O święta naiwności! Bronek Na pl.soc.prawo nie spodziewalem sie takich komentarzy. Warunki gry ustala ten co ma więcej do zaoferowania. W tym wypadku jest to właściciel kancelarii, więc normalne jest, że on decyduje kto i na jakich warunkach u niego pracuje. A ty chciałbyś, żeby kto te warunki ustalał? Komitet wojewódzki PZPR? Zostali porwani za młodu do tej kancelarii czy poszli tam dobrowolnie? Skoro mogą dostać prace tylko za friko to znaczy, że tylko tyle są tu i teraz na rynku warci. Dla absolwentów prawa i górników mamy wprowadzić socjalizm i gwarantować im zatrudnienie tylko dlatego, że są i dać im "godziwą" wypłatę? Ile ty co miesiąc chcesz płacić dodatkowego podatku na ich gwarantowane wypłaty? Co byś powiedział, gdyby jakiś supermarket chciał od ciebie kase, za gazetke reklamową, którą ci przynosi do skrzynki na listy? mer | |
|
| |
i tutaj drogi merze dochodzimy do sedna sprawy. To że absolwent prawa na rynku pracy nie jest nic warty nie wynika z tego że jest miernotą, tylko z tego, że polskie prawodawstwo chroniące korporacje w zasadzie uniemożliwia mu wykonywanie zawodu. Tego że dostęp do zawodu jest zamknięty nie muszę chyba uzasadniać. Na rynku roi się więc od absolwentów prawa, którzy chcieliby robić cokolwiek z prawem związanego i taką sytuację wykorzystuje właśnie wiele kancelarii. Dlatego ja zdając sobie sprawe z tego co sie dzieje z korporacjami to przez cały rok powtarzałem materiał ze studiów i udało mi sie dostać na aplikacje sedziowską.Wprawdzie pozaetatowa ale mimo wszystko.Wg mnie ratunkiem dla ludzi po prawie ktorzy nie mają pleców w rodzinie i ukladach towarzyskich ratunkiem jest wziecie sie do ksiazek i sprobowac sie dostac na aplikacje "panstwową" ewentualnie mozna sprobowac swoich sil no i napewno trzeba wykrzesac w sobie fanatyzm wiedzy w dziedzinie podatków , w egzaminie na doradce podatkowego;egzamin tez jest panstwowy. | |
|
| |
Wszystko sobie skrzętnie przeczytałem. I co najmniej nie rozumiem ludzi, a Stan_Z | |
|
| |
Poniższy pomysł jest świetny, nie powiem. Wybacz że zadam to pytanie... ale czy Ty Stan zrobiłeś coś w kierunku aby stworzyć takie stowarzyszenie w swoim środowisku? Pozdrawiam, Wszystko sobie skrzętnie przeczytałem. I co najmniej nie rozumiem ludzi, a Stan_Z -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl | |
| Smieszni studeci prawa- troche realizmu | |
Użytkownik "WYSTRYCH"; Zobacz że nas z prawa jest b. mało jak na potrzeby, taki post jak Twój kierowałbym do ludzi po ekonomii. Kończy ich teraz tyle szkoły że naprawde nie mają gdzie pracować a prawnika wszędzie zatrudnią, na najgłupszym nawet urzędniczym miejscu. Koncząc prawo trzeba się namęczyć, "trochę" umieć i być dobrym, co innego po jakiś prywatnych ekonomiach. Mam nadzieję, że kiedyś tak będzie, ale nie podzielam optymizmu kolegi. Z mojego doświadczenia wynika, że z praca jest tragicznie. Właśnie dobiega do końca mój 5 letni trud studiowania prawa, chciałem zdawać na sądówkę lecz, jak już chyba wszystkim jest widome przez 5 lat nie będzie etatów asesorskich, więc zrezygnowałem, bo i po co ? Spróbuje na radcowską lecz szanse są mizerne ( przewidują 15 - 20 osób na miejsce). Moi znajomi którzy już się bronili i znaleźli pracę narzekają na wysokość wynagrodzeń, pensja dla świeżo upieczonego mgr prawa nie przekracza 1000 zł brutto.Ja mam nadzieję, że latem z pracą będzie lepiej, choć obawiam się, że na rynku będzie więcej absolwentów. Te głupie urzędy to tak nie przyjmują, byłem z US, ZUS, UM lecz tam pokazują stos podań od takich prawników bez stażu. Podobnie jest w kancelariach prawniczych. W kwietniu przejdę się po bankach, może tam coś się znajdzie. Ostatecznie zostaje wielka piątka - praca 14 - 16 godzin dziennie za 2000 brutto. Ach gdybym miał tak znów 19 lat wybrałbym inny kierunek. Pozdrawiam. Manus. | |
| kto chodzi do technikum kolejowego? | |
| Jak zepewnia J. Krzywda przyszło c jest i będzie To masz fajnie, bo jak nam mówi I. Nawrocka będziemy zmieniali pracę Poziom edukacji zawodowej w obecnym ksztalcie systemu oswiatowego w Polsce produkuje bezrobotnych. Zaplecze edukacyjne jest przestarzale - mozna co najwyzej ksztalcic historykow techniki. Nie bez przyczyny probowano wyeliminowac technika, jako relikt ubieglego ksztaltu rynku pracy i planowej gospodarki absolwentami. "Czy sie stoi, czy sie lezy, no to pensja sie nalezy" Technika Kolejowe kiedys holubione przez resort komunikacji, teraz sa rowniez juz raczej rezerwatami nauki zawodu. Ja ukończyłem "Automatykę i sterowanie ruchem kolejowym" w TK w Szczecinie. Przedmiotów kolejowych trochę było, były też praktyki na kolei ( w 3 i 4 klasie po miesiącu ) Przedmiotów kolejowych trochę było i praktyki na kolei tez byly - w 3 i 4 Moze uczyl sie pic wodke na sluzbie ? Ale proporcja 2 miesiace na 50 pobytu w Technikum swiadcza o tym, ze jest to parodia. Absolwenci TK sa w jakis tam sposob wyksztalceni technicznie w strukturze nauki zawodu przelomu XIX/XX wieku, ale czy sa przygotowani do sprawnego zarzadzania systemem kolejowym ( z przynaleznego ich wyksztalceniu poziomu ). To ze kolej w Polsce jest taka, jaka jest wynika rowniez z poziomu absolwentow TK. Belfer | |
| Nauki Spoleczne na UG? - pytanie [?] | |
"sOap": | Ja akurat najbardziej widze siebie na: Powiem o psychologii: fajni ludzie tam zdaja, nauka nie jest zbyt ciezka pzdr, nijou | |
| Nauki Spoleczne na UG? - pytanie [?] | |
Zawsze uważałem (od lat 70-tych), że takie kierunki studiów jak socjologia, psychologia, socjologia to strata pieniędzy (wtedy państwowych). W rezultacie absolwent ma niby te mgr, ale właściwie niczego nie umie. Nawet w PRL nie potrafiono takich absolwentów nigdzie potem upchnąć - no włóczyło się to towarzystwo po różnych firmach i przekładało papierki. Te kierunki powinyy być płatne - jak ktoś ma kaprys "postudiować" w beztresowej atmosferze - to niech to robi, ale za swoje pieniądze. Rynek pracy go zweryfikuje, w najgorszym razie nadrobi straty w wykształceniu ogólnym, wyniesoone ze szkoły średniej i potem w końcu zdobędzie jakieś wymierne kwalifikacje. AZ | |
| Nauki Spoleczne na UG? - pytanie [?] | |
co do socjologii, to jest to rowniez dziedzina niezbedna. ale tutaj moze niech wypowiedza sie studenci socjologii, bo ja mam juz dosyc.. ;) no wlasnie, dostalem juz pare listow na priva ktore przyblizaja temat jedank cigle niepelne mam opinie na temat w.w socjologii, filozofii - tu | |
| BILETY NA M. DANCA | |
Nie Pan tylko Kasia - jestem zalogowana pod adresem rodziny. Ale nie o to chodzi. Zadziwie cie. Ukoczylam UG Ekonomie i dwa zagraniczne Uniwersytety, jestem podwojnym magistrem i przez rok pracowalam w powaznej instytucji w Brukseli. A wrocilam do kraju wlasnie po to, by wykorzystac cala wiedze i doswiadczenie. No i co? Pol roku zajelo mi szukanie pracy. I teraz tez bede zaczynac od minimum placowego - jestem realistka i widze co sie dzieje. Przejdz sie do Urzedu Pracy a zobaczysz ilu mlodych ludzi po studiach stoi w kolejce zeby sie zarejestrowac. No i czytaj poniedzialkowa GW, nie tylko ogloszenia ale rowniez analizy dot. rynku pracy. Oczywiscie jestem osoba bez znajomosci i bez rodzicow w branzy. Wszystko osiagam wlasnym uporem. Oczywiscie powinienes byc ambitny, ale trzeba tez realnie patrzec na swoje umiejetnosci - i znowu polecam artykul z ostatniej GW na temat spojrzenia absolwentow na swoje umiejetnosci i wymagania. Pozdrawiam Kasia | |
| O Waszej Politechnice pytań kilka:) | |
Który kierunek daje większe szanse na znalezienie w Trójmieście dobrej pracy(nie znam dobrze Waszego rynku pracy)? to zalezy w czym czujesz sie dobry. Ogolna zasada jest taka: dobry fachowiec zawsze znajdzie dobra robote. to mowilem ja (na podstawie wlasnego doswiadczenia): absolwent ETI na PG ;) | |
|
| |
Po pierwsze - ja nie wartościowałam, ja tylko podałam definicję, No może rzeczywiście przesadziłem z atakiem, ale nadal według mnie licencjat jest pewnego rodzaju udziwnieniem. Każde studia dają w pewnym sensie wykształcenie zawodowe - są ściśle ukierunkowane na daną dziedzinę, w której absolwent staje się specjalistą. Zresztą i tak wszystko sprawdzi rynek pracy. Jak będzie - zobaczymy. Pozdrawiam. | |
| anglistyka | |
Cześć wszystkim [...] SGH potraktowałem jako swego rodzaju symbol i generalizację. Chodziło mi o No to nie ma problemu. W tej chwili po WSZYSTKICH kierunkach WSZYSTKICH uczelni absolwent będzie jednakowo (nie)przydatny na rynku pracy. Można przestać się tym martwić i studiować to, co się naprawdę lubi. (Niestety nie jest to dla mnie zmartwienie czysto teoretyczne. Córka --- -- Pozdrowienia Janek http://www.astercity.net/~janekr Niech mnie diabli porwą! Niech diabli porwą? To się da zrobić... | |
| anglistyka | |
No to nie ma problemu. W tej chwili po WSZYSTKICH kierunkach WSZYSTKICH uczelni absolwent będzie jednakowo (nie)przydatny na rynku pracy. Można przestać się tym martwić i studiować to, co się naprawdę lubi. Czemu taka opinia? --- | |
| Polsko japonska wyzsza szkola technik komputerowych | |
nie wiem jak tam sie uczy, ale wiem ze absolwenci tej szkoly raczej nie ciesza sie zbyt dobra renoma na rynku pracy i przewanie niestety jest to sluszna opinia. Witam ... Byc moze nowi absolwenci ... Absolwenci pierwszego i drugiego rocznika sa cenieni ... SAm tego doswiadczylem przy rozmowach n/t pracy ... z pozdrowieniami ... | |
| Politechnika <----> SGH ! | |
Po pierwsze wielkie dzieki za tyle odpowiedzi...! :))) Powiem tak: na poczatku wlasciwie bylem przekonany ze bede zdawal na SGH - fajna uczelnia, ciekawe i modne kierunki - praktycznie to co mnie interesuje. Mowiac szczerze to kreci mnie dobijanie interesow, dzialalnosc firm, handel, itp. Na pewno na SGHu bym znalazl cos dla siebie... Ale z drugiej strony praktycznie kazda prywatna uczelnia szkoli ludzi w kierunku "Finanse i bankowosc", "Marketing i zarzadzanie", "Ekonomia". Juz w tej chwili wielu absolwentow takich wydzialow nie moze sobie znalezc pracy, rynek jest przepelniony tymi wszystkimi managerami i ekonomistami - a co bedzie za 5 lat??? Dlatego tez ostatnio bardzo mnie zainteresowala ta "Inżynieria Produkcji" na PW... Wydaje mi sie ze "coraz wiecej inzynierow bedzie w cenie". Jezeli mialbym wybrac PW, to na pewno predzej czy pozniej na jakis kierunek finansowy musze isc - po prostu potrzeba samorealizacji... Moze MBA? holernej fizyki trzeba sie uczyc? Jeszcze raz dzieki za duzy odzew! | |
|
przegrani | |
1. Piec lat temu (gdy bylismy na I roku) obiecywano nam prace :-), kwestia Na Dniach Kariery odbywajacych sie na Uniwersytecie Warszawskim ostatecznie | |
|
| |
Chciałbym się dowiedzieć jakie są Waszym zdaniem perspektywy zawodowe Będzie Ci trudno. Jeśli znasz dobrze język obcy to możesz spróbować w handlu (Np. urządzeniami dla leśnictwa). Przykłady znam b. pozytywne. W mojej firmie pracuje kilku absolwentów, i chyba się dobrze czują. Ale rynek pracy jest b. trudny. Najlepiej, jakbyś mógł zaczepić sie na uczelni, a potem, jak poznasz ludzi i Ciebie poznają, próbować dalej. LP są mało zainteresowane tą specjalnością. Pozostają usługi, ale jak tam wejść? Pozdrowienia Naj | |
| Informatyka na SGH. | |
Takie jest moje zdanie, także z całąsubiektywną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że po SGh to informatyk z niego żaden. Bankier to co innego... ale pozostawmy kształcenie informatyków wyspecjalizowanym w tym uczelniom a bankowość i rachunkowość innym. To jest trochę tak jakby (bez urazy dla owej uczelni) na SGGW nauczać finansów przedsiębiortsw (i to ni tylko rolnych)... Co prawda nie mam doswiadczenia z SGH, ale mam doswiadczenia z produktami uczelni amerykanskich wypuszczajacych roznego rodzaju hybrydy, jak "Financial Computing" czy cos w tym rodzaju. Sa to niewatpliwie najlepsi informatycy wsrod ekonomistow i najlepsi ekonomisci wsrod informatykow. Czyli, jak mawial pewien wielki i slynny polski polityk: "ni pies ni wydra, cos na ksztalt swidra". Przez pewien czas rynek pracy byl zafascynowany takimi specjalistami i placil swiezym absolwentom niebotyczne pensje, ale owemu rynkowi szybko ta fascynacja przeszla. Zgadzam sie z przedmowca, ze informatyk szybko nauczy sie ksiegowosci A.L. P.S. Nie mylic prosze "Financial Computing" z "Financial Mathematics". Do tej | |
| studia | |
witam mam pytanie odnośnie sensowności podejmowania studiów informatycznych nie chodzi mi o aspekt merytoryczny lecz o konkurencyjność na rynku pracy ostatnio 'trochę się namnożyło przeróżnych szkół prywatnych oferujących kształcenie w tym kierunku co więcej renomowane uczelnie techniczne (AGH, PW) na większości wydziałów otworzyły nowe specjalności ~informatyka w ..... wydaje mi się że rynek ulega przesyceniu i bycie wykwalifikowanym w tej interesuje mnie również kwestia na co patrzy pracodawca wybierając czy będąc w trakcie studiów - na 'renomowanej' uczelni na kierunku typu Prosiłbym absolwentów (lub studentów 4/5 rok) o opinie na ten temat Pokrec | |
| Matematyka Stosowana | |
Ok! Moze zle sprecyzowalem pytanie (nie jestem jeszcze tak obeznany we wszystkich tych kieruneczkach i kierunkach, a slyszac "matematyka stosowana" wydalo mi sie to intrygujace). Wiec co warto studiowac? Matematyke finansowa? Interesyje sie matematyka i idzie mi w tym calkiem niezle, ale nie chce zostac nauczycielem :-( Jezeli ktos chce isc na matematyke tylko i wylacznie po to, zeby zajmowac sie zastosowaniami, to chyba nie warto, bo zanim dojdzie do zastosowan(w tym sensie, zeby mogl to wykorzystac w pracy zawodowej) trzeba bedzie przebrnac przez mase dzialow abstrakcyjnych(ktore z tymi zastosowaniami nie maja wiele wspolnego). Natomiast jak ktos interesuje sie matematyka w ogole, to polecam, bo choc sa to studia bardzo trudne, to ciekawe. Co do wyboru matemematyki finansowej, to trudno powiedziec, czy warto, bo jezeli stoisz przed wyborem studiow teraz, to na rynek pracy wejdziesz dopiero za 5 lat, a na jakich specjalistow bedzie wtedy zapotrzebowanie, tego chyba nikt nie wie. Ponadto w trakcie samych studiow poznasz takie dzialy matematyki, o ktorych ci sie jeszcze nie snilo i moze to wlasnie one ciebie zainteresuja. Na pewno za matematyka w ogole przemawia fakt, ze absolwentow tego kierunku jest malo(PW przyjmuje na dzienne 100 osob, do dyplomu dociera znacznie mniej, na UW jest pewnie podobnie). Moim zdaniem to najwazniejszym (a moze i jedynym) kryterim wyboru studiow powinny byc zainteresowania (perspektyw pracy i tak sie do konca nie przewidzi). Jezeli lubisz matme, to idz smialo. | |
| Matematyka Stosowana | |
Co do wyboru matemematyki finansowej, to trudno powiedziec, czy warto, bo jezeli stoisz przed wyborem studiow teraz, to na rynek pracy wejdziesz dopiero za 5 lat, a na jakich specjalistow bedzie wtedy zapotrzebowanie, tego chyba nikt nie wie. Ponadto w trakcie samych studiow poznasz takie dzialy matematyki, o ktorych ci sie jeszcze nie snilo i moze to wlasnie one ciebie zainteresuja. Na pewno za matematyka w ogole przemawia fakt, ze absolwentow tego kierunku jest malo(PW przyjmuje na dzienne 100 osob, do dyplomu dociera znacznie mniej, na UW jest pewnie podobnie). Moim zdaniem to najwazniejszym (a moze i jedynym) kryterim wyboru studiow powinny byc zainteresowania (perspektyw pracy i tak sie do konca nie przewidzi). Jezeli lubisz matme, to idz smialo. Jesli chodzi o rynek pracy to mozna go czesciowo przewidziec. Na pewno beda sie rozwijac dziedziny informatyczne i teleinformatyczne. Z kolei wykfalikowana kadra hutnicza na stan dzisiejszy ma srednia wieku ok. lekko ponizej 50 lat, czyli za te kilka student hutnictwa i temu podobnych ma duza szanse znalezienia pracy. Mowiac o rynku pracy nie myslmy tylko o Polsce. 4 kraje Unii Europejskiej oraz 2 do niej nie nalezace (nie pamietam jakie) otwieraja rynki pracy dla Polakow od 01.01.2004r, czyli mozesz tam wyjechac i bezproblemowo podjac prace. Jesli chodzi o polski rynek pracy to po jakiś bys nie był studiach i tak bez znajomości za duzo nie osiagniesz. | |
|
| |
Parę dni temu przejrzałem se listy motywacyjne i CW ludzi co to chcieliby do pracy. 60% - absolwenci "Ekologii i Zarządzania", marketingu, wdupęwłazingu, itp. ofiary wyścigu szczurów. Bo taka jest tendencja na naszym rynku, ze wiekszosc pracodawcow wyzej ceni nic nieumiejacego abslowenta "wdupewlazingu" niz np. dyplomowanego technika z kilkoma latami studiow technicznych, doswiadczeniem zawodowym i znajomoscia jezykow. Liczy sie "papier", wiec produkuja "papiery" masowo.. z makulatury. M. | |
| debata w Hybrydach | |
16 września o godzinie 20 zapraszamy na ostatnią debatę w ramach akcji Gramy Fair, która odbędzie się w klubie Hybrydy. Biorą w niej udział młodzi kandydaci na posłów z PO, AWSP, SLD-UP, UW i PiS. Dotyczyć ona będzie perspektywy znalezienia pracy przez absolwentów szkół zawodowych, średnich i wyższych uczelni. Kadydaci na posłów przedstawią swoje pomysły na ułatwienie młodym ludziom wejścia na rynek pracy. Platformę Obywatelską reprezentuje Sławomir Potapowicz. Więcej informacji: http://www.potapowicz.waw.pl | |
| Co mam robic? - wiecej info... | |
Generalnie postawilem sobie za cel tytul mgr inz. informatyki. [...] ja konczylem IZ pare lat temu, a jak zaczynalem to byl 1 rok z punktami | |
|
Poszukuję | |
Jestem ubiegłoroczną absolwentką zarządzania i marketingu. Wcześniej ukończyłam liceum ekonomiczne o specjalności "Rachunkowość i rynek rolny". Posiadam umiejętność obsługi komputera i internetu(stały dostęp), prawo jazdy kat.B., j.angielski i niemiecki. Obecnie uczestniczę w kursie ESKK: "Specjalista d/s podatków". Nie posiadam dużego doświadczenia (jedynie +48606205102. | |
|
+++ UP A | |
Polska to własnie ty ja i wszyscy którzy tu są . Nie jęcz ok ? -- Kolego PATRIOTO nie każdy może mieć bezstresowe życie. A jeżeli nie masz na ten temat nic ciekawego do powiedzenia to... sam wiesz co. To ma być informacja dla mas absolwentów wrocławskich dla których taka forma "pracy" jest być może jedynym sposobem na egzystencję. Przecież na obecnym rynku pracy nie jest wcale kolorowo. | |
| kandydat na wybory do parlamentu z wrocławia | |
| Taki mlody a juz tak klamie. Myslalem ze oni | w tych partiach to ich pozniej dopiero ucza klamac W którym miejscu konkretnie ? Polecam artykul z Polityki Bianki Mikolajewskiej. http://polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1061339&M=RA Nie twierdze oczywiscie, ze kandydat na posla Chris S. klamie ;-) P.S. Ale się wszyscy uczepiliście. Co prawda nie widzę szans dla tej "Alternatywy 4", ale żeby tak od razu psy na kimś wieszać, nie znając go nawet... Ja uważam, że to godne podziwu, że taki młody A to zdanko jest rewelacyjne. "Ponieważ jestem studentem niepokoi mnie sytuacja studentów ale również absolwentów wyższych uczelni na rynku pracy dlatego zdecydowałem się wziąć czynny udział w wyborach parlamentarnych." ... i zapewnic sobie ciepla posadke w parlamencie ;-) Mnie tez niepokoi wiele rzeczy a nie kandyduje. Dobrze jest przedstawic jakis pomysl na rozwiazanie problemu, sam niepokoj to chyba za malo :-) P.S. PoZdrowka | |
| Gdzie studiować chemię....? | |
W szkołach średnich można sobie pozwolić na luksus organiczania zakresu edukacji - na studiach nie. Dobre przygotowanie chemika, absolwenta wyższej uczelni, wymaga nauczenia umiejętności posługiwania się różnymi nomenklaturami, jeśli absolwent ma być lepszy od swoich konkutentów na rynku pracy. 3 * TaK Jeśli chodzi o owe oksany i azany, to nie jestem przeciwny. Ze względów całkiem seksistowskich uważam, że nazwy zasad powinny być rodzaju męskiego a nazwy kwasów rodzaju żeńskiego. Dlaczego? Chyba jasne! :-) Wojtek Profesor JÓZEF HURWIC http://www.pw.edu.pl/miesiecz/2002/09/Bipw006.htm przytaczał kiedyś na łamach Orbitala definicję, z której wynikało, że: | |
| <?> SGH / AE Poznań / AE Wrocław | |
szukalam pracy to potencjalnych pracodawcow nie obchodzilo to, co umiem, a To musiało być bardzo dawno, bo obecnie na rynku ludków z "papierami po esgiehu" całe mnóstwo i sam papier na nikim już wrażenia nie robi. I minimalizm w studiowaniu się nie opłaca, bo pojawiają się absolwenci, którzy skończyli 2 kierunki, 5 ścieżek, na wszystko mają certyfikat, założyli 10 kół naukowych i odbyli 20 praktyk w dużych firmach. Teoretycznie mają więcej w głowie. A już na pewno mają więcej w CV. Przejaskrawiam, ale tak właśnie zaczynają wyglądać studia w SGH... amf. | |
| Sigurd, 5 lat i chipy komputerowe | |
Da się, nie trzeba magazynować absolwentów ale można "skierować" ich do innych zastosowań (pracy nie związanej ze studiami). OK, ale mówiliśmy o dostosowaniu tego, co uczelnia wypluwa z siebie z zapotrzebowaniami rynku. Zresztą ja jestem gorąco za modułowymi studiami, modyfikowanymi w razie potrzeby. Tak czy siak cały czas się uczymy a możliwość dokooptowania sobie przedmiotu z dziedziny, która akurat się pojawiła praktycznie rozwiązałoby problem. No, i to jest dobry pomysł. Wszystkiego nie rozwiąże, ale poprawiłby sytuację względem tego, co jest teraz. Zresztą, to jest już do pewnego stopnia wdrażane. | |
| austriacka ekonomia | |
[...] - Marketing: cała grupa zajmowała się rynkiem czekolad w Polsce. Grupa została podzielona na zespoły, każdy zajmował się inną marką - i tak na każde zajęcia musieliśmy przygotować[...] OK :-) tylko widzisz tutaj widac wyzszosc AEP nad wydzialami ekonomii na Pozdrawiam :-) | |
| ekonometria, statystyka | |
Czy to prawda, ze obcnie na rynku jest duzy popyt na ekonomistow wlasnie ze specjalnosciami ekonometria i statystyka? Czy to to dopiero wszystko przed nami...? Czy taki absolwent ekonometrii musi sie bardzo martwic o znalezienie Maciek | |
| ekonometria, statystyka | |
Czy to prawda, ze obcnie na rynku jest duzy popyt na ekonomistow wlasnie ze specjalnosciami ekonometria i statystyka? Czy to to dopiero wszystko przed nami...? Czy taki absolwent ekonometrii musi sie bardzo martwic o znalezienie da się tę pracę znaleźć, całkiem rozsądną i w miarę płatną. Z jakimi innymi specjalnosciami laczyc ekonometrie i statystyke? są IMHO dwa sensowne kierunki: finanse lub marketing (badania rynku). To drugie jest chyba ciekawsze. Sigurd | |
| Studia Podyplomowe z Farmacji ??? | |
Można prosić o szczegóły co rozumiesz pod pojęciem wolontariat? Bo jakoś Nie wiem jak jest obecnie, ale dwa lata temu po skonczeniu farmy w Lublinie absolwent chcacy podjac staz w lubelskiej aptece musial zgodzic sie na prace na stazu za darmo (malo kto przyjmowal na staz za wynagrodzeniem). Aktualnie moze jest inaczej. Sam osobiscie spotkalem w pociagu dziewczyne, absolwentke, wracajac z Krakowa, ktora powiedziala mi, ze ukonczyla farme w Lublinie,a obecnie znalazla prace w... Krakowie. Lubelska AM wypuszcza corocznie ok 120 absolwentow, a teraz pewnie jeszcze z kilkudziesieciu wieczorowcow (moze sie myle) i po prostu rynek pracy powoli sie wysycil :-(( w tym regionie, dlatego absolwenci uderzaja na poludnie, na Pomorze i w reszte Polski oraz... zostaja na uczelni - tam przynajmniej placa :-) Zreszta w tej chwili coraz wiecej absolwentow bedzie zostawac na uczelniach, bo wobec coraz nizszych marz na leki, coraz wiekszej konkurencji zarobki sa coraz nizsze i wkrotce moze sie tak stac, ze praca na uczelni bedzie bardziej oplacalna finansowo niz apteka (tak juz jest prawdopodobnie w Lublinie, gdzie sa po 3 apteki przy jednej ulicy). Pozdrawiam! Pharmacist. | |
|
| |
Mam takie pytanie czy po skończeniu studiów fizycznych mogę znaleźć jakąś dobrą pracę? Słyszałem że są z tym problemy i chciałem się dowiedzieć.... Jeżeli będziesz dobrym absolwentem fizyki, a do tego będziesz znał biegle język angielski i jeszcze jeden współczesny język europejski, twój rynek pracy będzie rozciągał się od Helsinek po Lizbonę i od Trondheim po Heraklion, a pracę znajdziesz na pewno. Jeżeli natomiast będziesz chciał znaleźć pracę w Polsce, to, poza A poza tym faktycznie, poszukaj w archiwach grupy, bo było to po | |
| Zbedne pytania | |
Zupelnie sie nie zgadzam, ze nie ma sensu studiowac fizyki, tylko informatyke. Np. w Gazecie Wyborczej obsade informatyczna stanowili glownie fizycy, astronomowie i jeden chemik (o ile pamietam). Na informatyce sie znali, a reprezentowali wyzszy poziom. taka sytuacja jest powszechna i nie dotyczy tylko nauk scislych. Np. ja jestem dziennikarzem (obecnie w prasie komputerowej), majac wyksztalcenie historyczne. A uwierzycie, jakie powodzenie na rynku pracy maja teologowie, absolwenci ATK? Bo te studia ucza myslec (wbrew pozorom) i daja duza wiedze ogolna. Ludzie po tym ida najczesciej na stanowiska samodzielne w i kierownicze w prywatnych firmach. To samo dotyczy filozofow. W dzisiejszych czasach dyplom trzeba miec, ale wszystko jedno jaki. Lepsza filologia klasyczna renomowanej uczelni niz informatyka i zarzadzanie z "prywatnej pierwszej wyzszej uczelni" z Pikutkowa lub Pcimia zalozonej przez miejscowego biznesmena... Hanka Nowakowska | |
|
ChĂŞtni do | |
Ciekawe stwierdzenie, ale jakos nie wierze w dobre zarobki w geodezji. Nie pisze o wyjatkach jak sie ma uklady i szerokie plecy. Bez żadnych układów i szerokich pleców zdobyłem pracę w geodezji za bardzo dobre pieniądze (jesli porównac do polskich) tylko, że nie w Polsce. Zrobiłem to w niecały rok po zakończeniu studiów bez większego doswiadczenia wtedy. I szybko tam awansowałem. Z musu powracając do Polski spadłem o kilka klas zarobkowych i muszę się z tym pogodzić. Nie mam zadnego znajomego co by nie narzekal na pensje i pracodawce. Większość Polaków narzeka w ogóle, a na zarobki i pracodawcę w szczególności. "Dlaczego mam placic wiecej skoro na Twoje miejsce mam kilka osob!" A może tak: "Zapłacę Ci więcej, ale za pół roku zamykam firmę". Zgadzam się, że pracodawcy ogólnie mogliby płacić więcej bez narażenia się na ryzyko bankructwa. Sam kilkakrotnie byłem wykorzystywany w taki sposób (a to Absolwent, a to Urząd Pracy i likwidacja bezrobocia, a to zima i brak zleceń, a to umowa zlecenie i karne odsetki,etc). Ale znam przypadki deficytowych firm, które muszą zatrudniać tak by nie wypaść z rynku, albo paść bez możliwości powrotu i zwolnić np. 20 pracowników, którzy z kolei będą wypierać inych pracowników godząc się na "minimum" zarobkowe, byle być ubezpieczonym, itp."Szeregowy" pracownik nie będzie wprowadzany w budżet firmy. I zawsze pracodawcy będą wykorzystywać możliwości rynku. | |
|
| |
Zgadza się bo nie firma geodezyjna zatrudnia ale urząd pracy, dopłaty do absolwentów, program pierwsza praca, Tak studentów na pewno nie zabraknie, a jak wiadomo, to ta cała brać żakowska za byle groszowe pieniądze będzie pracować aby się utrzymać, a później kiedy skończą edukacje powiedzą - dziękuję panu za owocną współpracę i zatrudnią następnego. I to jest pies pogrzebany, (prawa rynku kapitalistycznego) Pomieszanie z poplątaniem. Jakie prawa rynku kapitalistycznego? Jeżeli w rynek ingeruje państwo ze swoimi bzdurnymi regulacjami, jak pan Franio ze śrubokrętem, to jest to rynek socjalistyczny. A ingerencje te, zamiast pomóc, najczęściej szkodzą, co widać na załączonym obrazku. BTW: Taki student jak już skończy edukację, będzie psioczył, że na tym "rynku z00mbie | |
| Studia przez internet! | |
A co to za twór ta WSZiB? Przejrzyj lepiej ofertę Politechniki Warszawskiej, tam też jest mozliwość studiowania przez internet, a i pracę otrzymasz po jej ukończeniu - po wszib niestety tylko kuroniówka.... MD Nie szukam pracy. Jestem pracodawca i niestety wiem jaki poziom (pozal sie Boze) reprezentuja absolwenci naszych uczelni ktorzy studiuja aby studiowac, dla ktorych studia w Szkole Zarzadzania i Bankowosci sa tym samym co studia na Politechnice, czy moze jeszcze Akademii Rolniczej. A skoro piszesz o kuroniowce, to przy takim podejsciu niewatpliwie to Cie czeka, bowiem IMHO bezrobocie, to raczej stan umyslu, a nie ubogi rynek pracy. Ci ktorzy studiuja, zeby tylko studiowac (wielu juz zapomnialo, co wlasciwie to slowo oznacza), beda pracowac, zeby tylko miec prace i dlatego czesto ja traca. Jeden z moich najlepszych menadzerow (obecnie na stanowisku dyrektora d.s. finansowych w jednej z moich spolek) jest samoukiem i ma zaledwie mature. Przed czterema laty zglosil sie do mnie sam (bez zadnego naboru) i oswiadczyl, ze wie jak poprowadzic te (wowczas podupadajaca) firme. Podupadajaca, bo zarzadzana uprzednio przez absolwentow Administracji i Zarzadzania, ktorzy ukonczyli te studia zupelnie przypadkiem, bez zadnego zainteresowania tym tematem, ktorym najprawdopodobniej bylo wszystko jedno czy studiuja, zarzadzanie, filologie orientalne, czy AWF. Nie maja zadnych szans na prace u mnie ludzie, ktorzy nie lubia tego co robia. Bo najpierw trzeba lubiec, a potem dopiero umiec! pzdr | |
| Studia przez internet! | |
Nie szukam pracy. Jestem pracodawca i niestety wiem jaki poziom (pozal sie pzdr taki z ciebie wielki pracodawca a nie masz nawet porzdnego kata pocztowego buhahahaha m.k. | |
| piekna jazda, czyli 500pkt w 3 tygodnie | |
Jeżeli jesteś taki mistrz, to czemu nie żyjesz tylko z giełdy? Nie piszę tego krytycznie, więc się nie obrażaj :-) Ja gram bardzo krótko w realu i miesięcznie grając kwotą 30k wychodzę na GPW lepiej niż wynosi moja pensja - pamiętam, że jak wziełem tydzień urlopu, to udało mi się zarobić 20%, tej kwoty. Nie stosowałem, twojego systemu, bo nie lubię małpować innych, nie wiedząc, jak działa system, ale widziałem, że jesteś konkretnym gościem, a nie forumowym krzykaczem. Pracuje w korporacji międzynarodowej, to ciekawe zajecie i zgodne z moim inżynierskim wykształceniem, gielda jest odskocznia, daje satysfakcje zarobku na wlasna reke, czasami wieksza niż satysfakcja z mojej pracy zawodowej, ale nie sadze aby gielda miala mi przesłonić wszystko, to jest jeden uboczny watek mojego zycia, nie wyobrażam sobie siebie bez swojej codziennej inżynierskiej pracy, tym bardziej ze jako jeden z nielicznych absolwentow mojego rocznika z polibudy robie ciekawe i tworcze rzeczy, mam jeszcze poza praca i gielda inne hobby, gdzie również się rozwijam i ktore mnie ciesza, jest także rodzina, wgpw to może 10% moich zainteresowan i mysli i nie sadze żeby to się zmienilo, jestes jeszcze zbyt krotko na rynku ( być może ) aby to ogarnąć, ale zycze ci abys to kiedys zrozumial i aby to nie było za pozno, kiedy cie psychika zezre macHanys PS nie jestem bynajmniej człowiekiem oświecenia, ale sadze ze mam zdrowe podejście do zycia i proporcji jakie w nim sa istotne | |
| piekna jazda, czyli 500pkt w 3 tygodnie | |
Pracuje w korporacji międzynarodowej, to ciekawe zajecie i zgodne z moim inżynierskim wykształceniem, gielda jest odskocznia, daje satysfakcje zarobku na wlasna reke, czasami wieksza niż satysfakcja z mojej pracy zawodowej, ale nie sadze aby gielda miala mi przesłonić wszystko, to jest jeden uboczny watek mojego zycia, nie wyobrażam sobie siebie bez swojej codziennej inżynierskiej pracy, tym bardziej ze jako jeden z nielicznych absolwentow mojego rocznika z polibudy robie ciekawe i tworcze rzeczy, mam jeszcze poza praca i gielda inne hobby, gdzie również się rozwijam i ktore mnie ciesza, jest także rodzina, wgpw to może 10% moich zainteresowan i mysli i nie sadze żeby to się zmienilo, jestes jeszcze zbyt krotko na rynku ( być może ) aby to ogarnąć, ale zycze ci abys to kiedys zrozumial i aby to nie było za pozno, kiedy cie psychika zezre macHanys PS nie jestem bynajmniej człowiekiem oświecenia, ale sadze ze mam zdrowe podejście do zycia i proporcji jakie w nim sa istotne ja jak wziełem urlop i zaczełem "trzepać kasę" na giełdzie, w ilościach większych niż normalnie, to właśnie wydawało mi sie, że można szybko ześwirować, żyjąc tylko giełdą. | |
| Moze ktos do(po)radzi ? | |
a gdybym wyskoczyl do pracodawcy z praktycznymi dobrymi umiejetnosciami jesli chodzi o grafike, bardzo dobra znajomoscia Angielskiego, ale z niezbyt ciekawymi studiami- Np. Akademia Pedagogiczna w Krakowie - wydzial Technika i Informatyka. Miallbym jakies szanse na zalapanie sie ? czy jesli chodzi ogolnie o grafike komputerowa, mile widziani sa TYLKO i WYLACZNIE absolwenci AGH itd ?
Przynajmniej ja mialem takie szczescie, ze patrzyli na papier... | Co sie dzis bardziej liczy w pracy jako grafik komputerowy ? To jaki | |
|
| |
- wykształcenie min. średnie, mile widziani studenci i absolwenci ASP we Wrocławiu - biegła znajomość Photo Shop, Corel Draw, Macromedia Flash - doświadczenie w tworzeniu witryn internetowych - znajomość Macromedia Director - znajomość Page Maker - dyspozycyjność - umiejętność przygotowania do druku - osoba niepaląca To modlitwa czy ogłoszenie? Jesli to drugie, to nic, tylko szczerze zyczyc powodzenia... Swoja droga, ze wzgledu na wymogi "rynku" pracy, ASP powinno gleboko zastanowic sie nad uruchomieniem wykladów z zakresu programowania w Lingo i ActionScripcie oraz prowadzic dotaktowe zajecia terapeutyczne dla uzależnionych. j.s. | |
| Java w UK | |
Stawka jest przekonywujaca (z mojej perspektywy :), zastanawia mnie tylko brak rynku dla programistow klasy sredniej (i ew. podstawowej). Z "doswiadczenia" wiem, ze ci najlepsi wykonuja praca "ambitniejsze" i nie chca sie "paprac" w robocie samego kodowania, partnera XP, itp nieskopoziomowych prac. Chyba istnieje "zapotrzebowanie" na sredniozaaw. programistow? A moze nie? Moze to wynika z innych czynnikow (np. politycznych) Przyczyna jest bardzo prosta, jesli nie masz super doswiadczenia, to jestes mniej konkurencyjny od swiezego absolwenta, tubylca, z wyzszym wyksztalceniem. Taki ktos ma wieksza wartosc, bo reprezentuje te sama kulture, sposob komunikacji itp. co pracodwaca. Slowem, unika sie problemow z zatrudnianiem obcokrajowcow. Poza tym jest sprawa dotarcia do takiego ogloszenia. Na www.monster.de Zeby oplacalo sie zatrudnic obcokrajowca, to musi byc mocny deficyt pozdro, | |
|
| |
W sumie głównym problemem na rynku nie jest kupa programistów, którzy przebijają się stawkami o pracę. Aktualnie problemem jest to, że programistów jest mało. Zależy jak na to spojrzeć. Rok w rok kończy ca. 100 absolwentów po informie na każdej z większych uczelni technicznych, o ludziach wciąż w trakcie studiów nie wspominając. Każdy z nich ma chociaż podstawy języków programowania i jakiejś tam mniej lub bardziej szczątkowej wiedzy ogólnoinformatycznej. Nie powiedziałabym że programistów (czy też należałoby powiedzieć: *potencjalnych* programistów) jest mało. Problemem jest chyba bardziej to że im się nie chce :] Ludzi sensownych - tzn. takich którzy znają podstawy języka i potrafią myśleć jest jak na lekarstwo. Myślę że mówię tylko w zasadzie to samo co Ty ("Ludzi sensownych - tzn. takich którzy znają podstawy języka i potrafią myśleć jest jak na lekarstwo") - tylko trochę inaczej ;) Myślę że kluczowym jest tu 'potrafią myśleć'. Względnie "potrafią myśleć i chce im się to robić". Poza tym, o ile piszesz o rekrutacji w firmie do której prowadzi Twój Pzdr | |
| Zaliczenia - projekty | |
Gdyby kolesie mogli za forse pisać cokolwiek innego to by pewnie pisali. Smutnym jest, że nie mogą. Cóż za dużo programistów się kształci. z tym akurat nie ma problemu, wiesz ile z absolwentow szkoly informatycznej nadaje sie zeby isc powaznie pracowac? 10%? tak na moje oko to i tak chyba zreszta juz tutaj kiedys ktos pisal, ze na rekrutacjach to firmy "placza" wiec o to bym sie nie martwil... Ci co się kształcą przynajmniej ruszają rynek zlecając zaliczeniówki. ;-) Ten system musi się kiedyś załamać. pierwszym roku pisalem dla innych jakies rozne rzeczy, nie ukrywam ze mialem z tego troche przychodu ktory byl kuszacy :) bo na powazna prace nie mialem jeszcze doswiadczenia,ale tez sie sporo pod czas tego uczylem, no i tez dostalem przez jedna taka osobe powazna robote, no i dzieki takiej "dzialalnosci" sluch sie rozchodzi w srodowisku :) teraz juz mi sie nawet nie chce o takich sprawach myslec, to juz nie jest moj kaliber Pozdrawiam | |
| Czujecie oddech komkurencji? | |
18-dniowe szkolenie z programowania w .NET dofinansowane z Unii kosztuje 1500 zł. Czy na rynku pojawia sie tlumy programistow czy moze zaczna szukac pracy w City? A może wiesz, do kogo adresowane jest to szkolenie? Do programistów cobola, czy absolwentów ochrony środowiska ? (nie obrażając żadnej z tej grup) Pozdrawiam | |
| jaka specjalność? | |
Niedawno, po wydarzeniach z ostatnich dni zacząłem się zastanawiać, jaką właściwie specjalność obrać aby otrzymać dobrą pracę. Szukam już przez dłuższy czas i nie wiem w końcu co pracodawca chce... Wiedza ogólna jest w porządku i potrafi rozwiązać wiele problemów, jednak trudno znaleźć jąkąś pracę będąc informatykiem od wszystkiego-takie mam wrażenie, zwłaszcza takiemu prawie absolwentowi jak ja. Tak więc postanowiłem się wyspecjalizować w pewnej dziedzinie, tylko nie wiem w jaka bardziej by mi się przydała: - administracja sieciami - administracja serwerami - administracja bazami danych Wiem, że to bardzo ogólne - może jakies konkretne sugestie? Programowanie raczej już nie chodzi w grę, ponieważ mam zaległości w matmie i w algorytmach;), a moje aktualne umiejętności pozwolą na pisanie sobie użytecznych programów. Jakie macie refleksje na temat rynku pracy i kogo jest niedobór? Wszelkie rady mile widziane. Oferty pracy tym bardziej;) | |
| jaka specjalność? | |
Niedawno, po wydarzeniach z ostatnich dni zacząłem się zastanawiać, jaką właściwie specjalność obrać aby otrzymać dobrą pracę. Szukam już przez dłuższy czas i nie wiem w końcu co pracodawca chce... Wiedza ogólna jest w porządku i potrafi rozwiązać wiele problemów, jednak trudno znaleźć jąkąś pracę będąc informatykiem od wszystkiego-takie mam wrażenie, zwłaszcza takiemu prawie absolwentowi jak ja. Tak więc postanowiłem się wyspecjalizować w pewnej dziedzinie, tylko nie wiem w jaka bardziej by mi się przydała: - administracja sieciami - administracja serwerami - administracja bazami danych Wiem, że to bardzo ogólne - może jakies konkretne sugestie? Programowanie raczej już nie chodzi w grę, ponieważ mam zaległości w matmie i w algorytmach;), a moje aktualne umiejętności pozwolą na pisanie sobie użytecznych programów. Jakie macie refleksje na temat rynku pracy i kogo jest niedobór? Wszelkie rady mile widziane. Oferty pracy tym bardziej;) elastyczność - to wystarczy | |
| jaka specjalność? | |
| Niedawno, po wydarzeniach z ostatnich dni zacząłem się zastanawiać, jaką | właściwie specjalność obrać aby otrzymać dobrą pracę. Szukam już przez dłuższy | czas i nie wiem w końcu co pracodawca chce... | Wiedza ogólna jest w porządku i potrafi rozwiązać wiele problemów, jednak trudno | znaleźć jąkąś pracę będąc informatykiem od wszystkiego-takie mam wrażenie, | zwłaszcza takiemu prawie absolwentowi jak ja. | Tak więc postanowiłem się wyspecjalizować w pewnej dziedzinie, tylko nie wiem w | jaka bardziej by mi się przydała: | - administracja sieciami | - administracja serwerami | - administracja bazami danych | Wiem, że to bardzo ogólne - może jakies konkretne sugestie? | Programowanie raczej już nie chodzi w grę, ponieważ mam zaległości w matmie i w | algorytmach;), a moje aktualne umiejętności pozwolą na pisanie sobie użytecznych | programów. | Jakie macie refleksje na temat rynku pracy i kogo jest niedobór? Wszelkie rady | mile widziane. Oferty pracy tym bardziej;) elastyczność - to wystarczy czy mówi to osoba zatrudniona? (neostrada + odpowiedź w godzinach pracy) :) | |
| Laptop do 2500 PLN | |
wezcie pod uwage ze taki jest rynek. teraz notebooki staly sie modne i wszyscy chca je miec mimo ze wielokrotnie ich niepotrzebuja i praktyczniejszy bylby dla nich desktop:) ale nie ma byc notebook bo sasiad takiego ma i ja tez chce. no wiec producenci szczegolnie w niskim przedziale cenowym udziwniaja te notebooki kosztem jakosci bo ma byc tani ale ma miec np 17" ekran i wypasiona grafike:) wiec czy to dell, toshiba, hp czy lenovo w niskim przedziale cenowym dopiero troche drozsze notebooki dla ludzi ktorzy naprawde wiedza do czego dlatego moim zdaniem polecanie samej marki komus nie ma sensu, bo Przykre ale prawdziwe. Wyścig szczurów. Ważne by posiadać, nieważne co. Niech kraje dalej "produkują" absolwentów zarządzania i marketingu oraz pracowników administracji to nic się nie zmieni. Pozdrawiam | |
| Student i działalność gospodarcza | |
Witam wszystkich ! Czy jako student, zakładając własną działalność gospodarczą mogę liczyć na Na biznes.onet.pl znalazłem stawki ZUS dla osób prowadzących działalność Podstawa 1 291,79 zł Ubezpieczenie wypadkowe 20,93 zł Razem: 604,43 zł Jakie inne ulgi przysługują studentom prowadzącym działalność na polskim DZIĘKI SERDECZNE ZA POMOC Marcin | |
| Jakie studia powinien skończyć kamerzysta? | |
Widzicie koledzy: dzisiaj mamy takie czasy,że nie liczy się papierek tylko układy,koneksje i znajomości- mówię tutaj o operatorach zatrudnionych zawodowo w Telewizji Polskiej i innych komercyjnych stacjach. no pozwole sobie nie zgodzic sie z twoją opinia. cale szczescie, ze jak to kolokwialnie ująłeś "nie liczy sie papierek". Znam *wielu* naprawde dobrych opeatorow, zarowno z TVP, jaki i TVN, którzy nie maja formalnego wykształcenia i nie przeszkadza im to w robieniu dobrych zdjęć. Ostatnio poznalem goscia, ktory był przez jakiś czas autorem programów, ale potem zmieniał sie ramowka i zabrakło dla niego pracy. Dostał propozycje przekwalifikowania sie i wybrał operatorke. Minelo 1,5 roku i jest naprawde cenionym kamermanem. Nie twierdze, ze nie maja miejsca sytuacje, kiedy operator zostaje zatrudniony po tzw. znajomości. Jasne, ze są takie przypadki. Widziałem to na własne oczy. I co sie stało z takim kręciołem? Po pół roku kompletnie wypadł z grafika, bo zaden autor nie chciał z nim pracowac. Wolałbyś, zeby do tivi przyjmowani byli ludzie tylko z dyplomem? Obecnie zatrudnia się operatorów powiedzmy z ulicy, a co na to absolwenci akademii filmowych?? to co- oni mają iść na bezrobotne, albo kręcić wesela Absolwenci akademii??? A znasz chociaz jednego? Wiesz jaka maja opinię na taki temat? Chyba nie skoro wygłaszasz takie opinie. Oni maja gdzies telewizje i chcą jak najszybciej wkręcić sie do fabuły. "Nie po to konczylem szkole, zeby na newsy latać" - to jest ich zdanie. pozdrawiam | |
|
Psycholog szuka | |
Witam wszystkich bardzo serdecznie, Aż trudno w to uwierzyć ale od dłuższego czasu szukam pracy na Śląsku w swoim Możliwe powody mojej sytuacji: To, że piszę w taki sposób i na taki temat świadczy już tylko o jednym... Dorota | |
| !!!------------INTENSYWNA SZKOŁA WEBMASTERÓW---------- --!!! | |
NET SOLUTION, ul. Kopernika 30, VIp. 00-950 Warszawa, www.netsolution.pl tel./fax: 826-70-58, tel. 826-14-60 -------------------------------------------------------------------------------- Szanowni Państwo Szok technologiczny związany z informatyką otworzył nowe możliwości. Spowodował również, że tradycyjne wykonywanie zawodów, nawet tych od lat uważanych za "bezpieczne" uległo dzisiaj dewaluacji. Dynamicznie rozwijający się Internet pozwala na rozwinięcie twórczej inwencji, wyobraźni, umożliwia stosowanie pionierskich rozwiązań. Stwarza idealne warunki dla wykorzystania dotychczas nabytych umiejętności. Problemy ze znalezieniem pracy nie wynikają obecnie z braku ofert ale z zasadniczych rozbieżności pomiędzy potrzebami pracodawcy a tym co oferują instytucje edukacyjne. Firma Net Solution prowadząca od kilku lat kompleksowe usługi internetowe - w tym także szkolenia i biuro pośrednictwa pracy posiada szczegółowe rozeznanie tych problemów. Nie tylko nasze obserwacje potwierdzają, że zdobycie dodatkowych kwalifikacji w dziedzinie internetu pozwala na udział w tej części rynku pracy, w której zapotrzebowanie na fachowców znacznie przekracza możliwości jego zaspokojenia. 4 września rozpoczynamy Intensywną Szkołę Webmasterów, unikalny, kompleksowy kurs przygotowujący ludzi do wykonywania tego nowego, atrakcyjnego zawodu. Postawiliśmy zwłaszcza na wykształcenie umiejętności graficznych, od których zależy jakość i atrakcyjność stron WWW. Koszt kursu został ustalony według cen promocyjnych i wynosi 3900 złotych. Możliwe jest wnoszenie opłat w trzech ratach lub skorzystanie z kredytu bankowego. Zakończenie tego cyklu szkolenia przewidywane jest 25 października 2000 r. Absolwentom kursu oferujemy możliwość podjęcia współpracy z naszą firmą a także uzyskanie atrakcyjnych stanowisk w firmach składających w naszym Biurze Pośrednictwa Pracy oferty zatrudnienia. Jesteśmy przekonani, że skorzystanie z naszej oferty załatwi Państwu wiele spraw na dzisiaj i najbliższe lata - oszczędności i zyski, konkurencyjność i prestiż. Czekamy na Wasz odzew. Pozostajemy z wyrazami szacunku. Kontakt: Witold Wójcik tel: (022) 826 70 58 kom: 0501 269 417 Marcin Garwacki tel: (022) 827 18 20 kom: 0501 057 434 | |
| dwa hamburgery i frytki (prosze) | |
Ale spaliles. Ciekawe po co absolwent politechniki mialby pracowac w Po pierwsze na Politechnice Gdanskiej jest wydzial zarzadzani i ekonomii (zwany powszechnie wydzialem gier i zabaw) poza tym na innych wydzialach jest przez semestr ekonomia. A zreszta jeden grzyb jakie studia skonczyles i tak przy obecnym rynku pracy najpewniej w McDonaldzie skonczysz. Loki Mezczyzna przychodzi odwiedzic swojego 85-letniego dziadka w szpitalu. Leaving the wedding reception the honeymoon couple | |
| studia... opinia | |
| matma i fizyka jest na pierwszym roku. potem jest więcej historyjek z macierzy i numeryki. Jak nie lubisz/ umiesz liczyć do nie dla ciebie. Można iść na Informatyke w sterowaniu i zarządzaniu teraz to osobny kierunek chyba. Będzie jeszcze troche elektroniki i elektrotechniki pozatym sporo symulowania czyli fizyki w praktyce. Programuje sie wszystko od uC do systemów czasu rzeczywistego. Co sie po nim robi? na co sie załapiesz. jak zwykle. w polsce nie ma takich uczelni zeby sie pracodawcy zabijali o absolwentów. Osobiście studia mi sie podobają a ide na rok 5. CosteC Ciekawi mnie ile jest w automatyce elektroniki, i czy mozna np pracowac Ja też. Powiedz czy na agh na eaie jest cos takiego ze kazdy student musi miec praktyke? Cos takiego obilo mi sie o uszy. Na AGH tak nie jest. Na automatyce tak. Miałem obowiązkową praktykę po 3 roku. Fajna rzecz generalnie. Chyba że sobie załatwisz praktyke w **** firmie. A i wlasnie, gdzi np planuja pracowac ludzie po automatyce? Czy studia sa ciekawe? I jak w polsce wyglada rynek pracy w tym temacie. studia IMHO ciekawe. Ale to kwestia gustu. Praca. Hmmm Ciężko mi coś mądrego powiedzieć. Rynek sie rozwija tak mi sie wydaje. Czy będzie sie rozwijał za 5 lat to cholera wie. Generalnie to jak byłem na praktykach w pewnej firmie w krakowie to kończyli remont nowych pomieszczeń bo przestali sie mieścić na swoim. Myśle że jest nieźle. CosteC | |
|
| |
witam mam takie offtopicowe pytanie. jak w Polsce i ewentualnie UE wyglada rynek pracy dla absolwentów Automatyki i Robotyki??? ciężko znaleźć prace?? czy jest to praca dobrze płatna?? jakie stanowiska?? pozdrawiam | |
| Ekokarierę (a może raczej econo-karierę?) | |
Witam serdecznie! Rzadko to czynię, ale dziś to zrobiłem. Zajrzałem na stronę mojego http://www.elektr.polsl.gliwice.pl/nowe/ekokariera.php Ku uciesze modemowców - cytat: Praktyki za darmo? To już tradycja. W czasie trwania studiów musiałem Pozdrawiam! wampajer. PS. Miałem małe problemy z czytnikiem (40tude). Mam nadzieję, że nie | |
|
| |
Na pl.soc.prawo nie spodziewalem sie takich komentarzy. Warunki gry ustala ten co ma więcej do zaoferowania. W tym wypadku jest to właściciel kancelarii, więc normalne jest, że on decyduje kto i na jakich warunkach u niego pracuje. A ty chciałbyś, żeby kto te warunki ustalał? Komitet wojewódzki PZPR? Zostali porwani za młodu do tej kancelarii czy poszli tam dobrowolnie? Skoro mogą dostać prace tylko za friko to znaczy, że tylko tyle są tu i teraz na rynku warci. i tutaj drogi merze dochodzimy do sedna sprawy. Dla absolwentów prawa i górników mamy wprowadzić socjalizm i gwarantować im zatrudnienie tylko dlatego, że są i dać im "godziwą" wypłatę? może i górnicy mają osłony socjalne, ale takimi szklarnianymi warunkami jakie mają polscy adwokaci i radcowie nikt chyba w Polsce poszczycić się nie może. Brak konkurencji (a jaka ma być skoro sami sobie tę konkurencję wybierają), wygórowane stawki gwarantowane przez ustawę itd.. Na grupie soc.prawo chyba wszyscy dobrze wiedzą o co chodzi dlatego nie będę rozwijał wątku. Jeżeli więc istnieje w Polsce grupa zawodowa, która otrzymuje od państwa, czyli od nas zdecydowanie ZA DUŻO to na pewno są to korporacje prawnicze. Ile ty co miesiąc chcesz płacić dodatkowego podatku na ich gwarantowane wypłaty? Inną rzeczą są gwarantowane wypłaty, inną płaca minimalna - powinienes o tym wiedzieć. Z mioch dotychczasowych doświadczeń wynika, że poziom polskich adwokatów (a Bronek | |
| Studia prawnicze | |
| Ja także niezbyt często zabieram głos na li cie, może dlatego że zwykle | podane stany faktyczne są niedokładne. W Pani przypadku zostałem | sprowokowany przez Robina. Krew mnie zalewa jak w sprawach trudno ci | zdobycia pracy w zawodach prawniczych wypowiada się kto komu zdarza się | oblać pierwszy termin z prawa cywilnego, a zwłaszcza zobowiązań. Na moim | uniwersytecie to przekre la człowieka. Trzeba sobie jasno powiedzieć że nie | ma miejsca na rynku pracy dla osób zanadto oddających się przyjemno cią | "studenckiego" życia. Te studia jest łatwo skończyć, ale zdobycie sobie | pozycji i uznania wymaga pracy przez 16 godzin na dobę. I to jest prawda o | studiach prawniczych, co powinna Pani razem z córką rozważyć. Przepraszam bardzo lecz uprzejmie informuje, iż gdy ja studiowałem to nie było oddzielnego egzaminu z zobowiązań, zdawałem ( był to rok 1988) jeden egzamin z prawa cywilnego ( nie obejmował rodzinnego) - zdałem go u prof. Steckiego (czy on jeszcze wykłada ?) w pierwszym terminie. Obecnie zajmuje się m.in. sprawami kadrowymi w pewnej firmie prawniczej, współpracuje z dwiema ( chyba dobrymi) uczelniami i m. in. w bieżącym okresie rozmawiam z setkami absolwentów poszukujących pracy i znam doskonale prawniczy rynek pracy ( co najmniej lokalny). Dlatego mnie krew zalewa, gdy ktoś wierzy, że wystarczy dobrze skończyć studia ( uczyć się 16 godzin na dobę) by osiągnąć sukces w tym zawodzie. To za mało. Takie "dużo uczące się osoby" na rozmowach kwalifikacyjnych padają na pytaniu o zainteresowania, hobby pasje. na to nie starcza czasu, takie osoby są nudne i mało kreatywne,bo wiedza wyniesiona ze studiów jest przydatna w niedużym stopniu. W planie 5 letnich studiów należy również umieścić pozycję - życie prywatne, bo potem się bardzo żałuje. Pozdrawiam. Rob. | |
| aplikacje | |
| "calkiem sporo osob bez koneksji rozpoczyna i konczy dowolne aplikacje" przyznaję, że zjawisko takie może istnieć, jednakże | a przez to powstaje sytuacja taka, ze widze po niektorych gazetach mnie to też śmieszy. zwłąszcza ogłsozenia mgr prawa podejmie pracę, moje koleżeństwo z roku jakoś załapało się do pracy w firmach w działach | Nie wszyscy przeciez pojada do wawy aby pracowac w ależ może, tylko musi skończyć aplikacje. BTW tylko w stanach absolwent nie pozdr. marcin ps. odpowiedź pod postem!!!! Bardzo to przemądrzałe. chyba nie wiesz gdzie żyjesz pisząc "tylko musi skończyć aplikację", gdzie i za ile a zaczynam od jutra. Tylko nie pisz, że trzeba przysiąśc i pouczyc się bo to juz przerabiałem. Paweł. -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl | |
| Związki zawodowe na PKP | |
| A ponad to uważam że należy zlikwidować związki zawodowe i przywileje I wrocic do chlopow panszczyznianych albo 12 godzinego dnia pracy. (ciap) nie blokowaliby dróg... mieli by pracę i co jeść ... Pańszczyzna to były znacznie mniejsze obciążenia niż dzisiejsze podatki... 12 godzinny dzień pracy istnieje i tak, najczęściej tam też nikt nie organizuje zw. zaw. a działa zasada swobody umów (jeszcze i na szczęście). Ponad 12 godzin na dobę pracują też tak zwane osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą i są dodatkowo karane bo własnej pracy (i współmałżonka) nijak w koszty zaliczyć nie można... A może uzasadnisz istnienie przywilejów branżowych ? A pracodawca nie może robić do końca tego co chce bez żadnych granic, Pozdrawiam Włodek | |
| do pana Witbroda | |
| Jezeli ceny beda rynkowe, to nie bedzie problemow. | tzn? Ustalane przez rynek. Ceny ustala rynek i nie ma sie co zastanawiac co powinno byc. To może ja spróbuję...chodzi o to, ze poziom nauczania, wszystko jedno zacznie, wieczorowo czy dziennie zdeterminowany będzie przez zapotrzebowanie rynkowe na absolwentów...nie można wykluczyć, ze np. w jakiejś uczelni, wieczorowo wykłada super spec o którym wiadomo, że jak się go przeskoczy z notą pozytywną w indeksie to jest to przepustka do złapania dobrze płatnej pracy...tedy studenci będą walili tam drzwiami i oknami...zabraknie miejsc...tedy ceny w górę albo dodatkowe zajęcia przy cench niezmienionych albo nieco podwyższonych...to normalne działanie rynkowe, jeżeli jest duży popyt to cena albo idzie w górę albo zwiększa się podaż...najczęściej jest jedno i drugie tak, żeby nie zepsuć rynku... Wszyscy sa zadowoleni, bo wykładowca otrzymuje lepszą zapłatę za swoja praće która przynosi dochody a studenci otrzymują wiedzę po którą przyszli od dobrego fachury. Swego czasu kiedyś pojawiła się idea czeku oświatowego. W sklepie jak pan widzi dobre buty to nie żada pan regulacji cenowej od Mariusz Merta | |
| Co z rafinerią? | |
| http://wap.kgb.pl/P5030016.JPG certyfikaty, systemy, etc. wszystko o kant d... rozbic... polecam zestawienie obrazka z ponizsza informacja... 19 marca 2003 19 marca br. w Gdańsku, w Sali Czerwonej Ratusza Głównego Miasta, ten wypadek tak niedlugo po certyfikacji ZSZ to "ladne" referencje dla instytucji audytujacej i certyfikujacej.. (PCBC) :-) wszystko piknie - procedury opracowane, ksiega jakosci, system zapewnienia tylko na co te SYSTEMY ZARZADZANIA JAKOSCIA?... o kant d... rozbic te wszystkie ISO czy ISM-y w przypadku zeglugi (na ISO, ISM to biurokracja w czystej postaci.. dla firm - nic tak na prawde | |
| Pozar w Rafineri | |
Nie masz racji kolego, w ZSJ wystepuje audit i aditor. To tez jest w normach ISO. to zle jest - durna nowomowa specow "od byleczego", ktorzy wymyslili sobie nowa dziedzine (zarzadzanie jakoscia) zeby miec za co kasowac (po prostu stworzyli sobie, wymyslili nowy rynek, TAK NAPRAWDE potrzebny tylko im, zeby utrzymac ich miejsca pracy) audyt, to slowo oczywiscie pochodzenia obcego... JEST juz w jezyku polskim sciezka, wedlug ktorej sie takie slowa spolszcza i jest to taka scizka, ktora NAKAZUJE audyt przyjac, a audit - odrzucic... obcojezyczny CREDIT w jezyku polskim wystepuje jako KREDYT ten wypadek tak niedlugo po certyfikacji ZSZ to wszystko piknie - procedury opracowane, ksiega jakosci, system zapewnienia tylko na co te SYSTEMY ZARZADZANIA JAKOSCIA?... o kant d... rozbic te wszystkie ISO czy ISM-y w przypadku zeglugi (na ISO, ISM to biurokracja w czystej postaci.. dla firm - nic tak na prawde | |
| Polska Agencja Prasowa poszukuje Informatyków | |
Polska Agencja Prasowa SA jest największą agencją informacyjną działającą na rynku polskim od ponad 85 lat. Obecnie poszukujemy Informatyk Nasze wymagania (co najmniej jedno z poniższych): Oferujemy: Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie CV wraz z listem motywacyjnym na | |
Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje. Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki. |
| Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy » | |